Zniszczone instytucje edukacyjne i kulturalne. Władze pokazały skutki ataku na Dnipro.


Rosyjskie wojska ponownie zaatakowały miasto Dnipro. W wyniku ataku pożary zostały już ugaszone. O tym informuje przewodniczący administracji obwodowej Dniepropietrowska Serhij Lysak.
W wyniku ataku ranne zostały trzy osoby - mężczyzna w wieku 48 lat oraz dwie kobiety w wieku 75 i 78 lat.
Okupanci wyrządzili szkody przedsiębiorstwom, instytucjom edukacyjnym i kulturalnym, uszkodzono ponad dziesięć budynków wielopiętrowych. Ponad 60 samochodów zostało uszkodzonych, a kilka zniszczono. Uszkodzone zostały również dwie ciężarówki.
'Na miejscu zdarzenia pracują wszystkie służby. Wolontariusze dostarczają materiały budowlane. Służby komunalne sprzątają teren', mówi on.
Co więcej, wróg zaatakował dronami kamikadze oraz artylerią w rejonie Nikopola. Ataki miały miejsce w centrum powiatowym, w gminach Pokrowska, Marhanetska i Czerwonohryhoriwka.
Jedna kobieta w wieku 30 lat została ranna. Budynki mieszkalne wielorodzinne i prywatne, infrastruktura, stacje paliw i samochody zostały uszkodzone.
Przypomnijmy, że okupanci również zaatakowali dronami miasto Charków, co doprowadziło do rannych. Rosyjskie wojska wykorzystują nowe taktyki, aby osłabić system obrony powietrznej.
Wcześniej rosyjskie wojska zaatakowały Dnipro przy użyciu dronów kamikadze o nazwie 'Shahed', co doprowadziło do kilku pożarów.
Ekipa techniczna nie była w stanie ustalić, jak przeprowadzać monitorowanie częściowego zawieszenia broni między Ukrainą a Rosją.
Czytaj także
- W Dniepropietrowskim wybuchł samochód: ranny urzędnik z żoną (zdjęcie)
- Zmienna pochmurnność, ogrzeje do +19°: prognoza pogody na 4 kwietnia
- ISW: Ekonomiczne i wojskowe wyzwania podważają zdolność Rosji do prowadzenia wojny
- Charków pod ostrzałem dronów: są zabici i ranni
- Rosjanie zaatakowali Dniepr dronami: są ranni
- Rosjanie zaatakowali Charków 'szachetem': dziesiątki rannych, są ofiary (aktualizacja)