Norweski gigant naftowy odmawia dostarczania paliwa siłom zbrojnym USA z powodu konfliktu Trumpa i Zełenskiego.


Norweski gigant naftowy zamyka kurek dla amerykańskich sił
Firma Haltbakk Bunkers z Norwegii przerywa dostawy paliwa dla sił zbrojnych USA po konflikcie między Donaldem Trumpem a Włodzimierzem Zełenskim. W swoim oficjalnym oświadczeniu firma wyraziła potępienie dla prezydenta USA i podkreśliła godność prezydenta Ukrainy. Wezwała również innych europejskich dostawców produktów naftowych do wsparcia tego kroku.
Właściciel firmy, Gunnar Gran, potwierdził swoje stanowisko, twierdząc, że nie będą współpracować z amerykańskimi wojskowymi, dopóki Trump pozostaje u władzy. Podkreślił również, że ich firma zakończyła współpracę z rosyjskimi klientami z powodu inwazji Rosji na Ukrainę.
Ta decyzja wchodzi w życie natychmiast i dotyczy wszystkich amerykańskich okrętów wojennych, które wpływają do norweskich portów.
Przypominamy, że podczas spotkania między Trumpem a Zełenskim w Waszyngtonie doszło do konfliktu, podczas którego w rozmowę między nimi ingerował wiceprezydent USA Jay D. Vance. Zełenski, chociaż podziękował amerykańskiemu narodowi i Trumpowi za wsparcie, odmówił przeprosin.
Czytaj także
- W Ukrainie 6 kwietnia ogłoszono Dniem Żałoby
- PFU wyjaśnił, jak status WBD wpływa na wysokość emerytury w 2025 roku
- Granicznik zdradził Ukrainę, ale nie potrafił wyjaśnić dlaczego
- Auto Ukraińców zaczęły być ewakuowane z podwórek: jak chronić swoje prawa
- Rosyjski ochotnik, którego Putin kazał zlikwidować, wyjaśnił, dlaczego walczy za Ukrainę
- Rosja wykorzystała do dywersji w Europie zabawki seksualne, kosmetyki i Ukraińca